Idzie Jezus przez pustynie, idzie kilka dni aż w koncu ktoś nadchodzi z naprzeciwka – prostytutka.
Prostytutka patrzy na niego i mówi:
O jezu!
On:
O kurwa!
Idzie Jezus przez pustynie, idzie kilka dni aż w koncu ktoś nadchodzi z naprzeciwka – prostytutka.
Prostytutka patrzy na niego i mówi:
O jezu!
On:
O kurwa!