Przychodzi koleś do spowiedzi i mówi, że grzeszy

Przychodzi koleś do spowiedzi i mówi, że całe życie żył pobożnie ale zaczął grzeszyć.
Ksiądz w konfesjonale:

  • Ale jak to? Co się zmieniło?
  • Mam 70 lat, poznałem sexowną 25 latkę. Jest boska, idealne ciało. Cały czas uprawiamy sex.
    Średnio 4 razy dziennie. Doprowadzam ją do krzyku za każdym razem.
    Ksiądz mówi:
  • Jako pokutę zmów Zdrowaś Mario i Ojcze nas każdego dnia przez tydzień!
  • Ale ja nie mogę…
  • Czemu nie możesz?
  • Jestem żydem!
  • To po co tu przyszedłeś i mi to mówisz?
  • Bo każdemu teraz to opowiadam !!!