Morze północne, wieje, pizga, fale wysokie, pada mroźny deszcz.
Na pokładzie stoi bosman bez czapki i pali fajkę.
Podchodzi do niego mechanik i mówi:
- Czemu nie masz czapki, pizga strasznie, wieje, pada. Będziesz chory!
Bosman na to: - Po ostatnim wypadku nie noszę już czapki.
- Jakim wypadku? Co się stało? – pyta mechanik.
- Koledzy wołali na wódkę i nie słyszałem.