Koleś się umówił na randkę

Kumpel mówi do drugiego:

– Ty nie miałeś się dzisiaj spotkać z tą laską co Cię tak podniecała i Ci zawsze stawał ?

– No miałem, w sumie to się z nią widziałem.

– Jak to? Tak krótko?

– No tak, bo pamiętasz, że zawsze jak ją zobaczyłem to mi stawał fiut, i dzisiaj idąc na randkę pomyślałem sobie, że go przykleję taśmą klejącą do nogi. Tak zrobiłem.

– I co nie pomogło?

– Nie za bardzo, poszedłem do niej ale jak otworzyła drzwi to kopnąłem ją w głowę…