Dziennikarz pyta prezesa dużej firmy:
— Czemu zatrudnia pan tylko żonatych?
— Bo są już przyzwyczajeni do poniżeń i obelg.
— A poza tym?
— Poza tym nie spieszy im się do domu.
Dziennikarz pyta prezesa dużej firmy:
— Czemu zatrudnia pan tylko żonatych?
— Bo są już przyzwyczajeni do poniżeń i obelg.
— A poza tym?
— Poza tym nie spieszy im się do domu.