Przychodzi jąkała do lekarza (wielki interes)

Facet przychodzi do lekarza, wchodzi do gabinetu i mówi (strasznie się jąkając):

– Pa..panie dok…torze. Maaaa…m proooo..blem.

– Słucham w czym mogę pomóc.

– Maaaam, taaak… wieeee…lkie, przy.. przy… rooodzenie, żeeee jaaaak kreeew miiii… odpłyyyy…nie do nieeeee..go, toooo sięeeee…. Jąąąą…kam. Czytaj dalej Przychodzi jąkała do lekarza (wielki interes)

Harleyowiec na imprezie

Po 25 latach jeżdżenia Harleyem pewien facet doszedł do wniosku, że zobaczył już kawał świata i uznał, że czas osiąść gdzieś na stałe. Kupił więc kawałek ziemi w Vermont, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko możliwe. Z listonoszem widział się raz na tydzień, a po zakupy jeździł raz na miesiąc. Poza tym była tylko natura i on. Czytaj dalej Harleyowiec na imprezie

Indianin w banku

Pewien bardzo stary Indianin potrzebował pożyczki w wysokości 500$. Udał się do lokalnego banku. Bankier wyciągnął formularz i zaczął zadawać pytania:
– Na co zamierza pan przeznaczyć pieniądze?
– Na podróż do miasta żeby sprzedać, to co wykopałem z mojej ziemi. Czytaj dalej Indianin w banku