Bo powietrze jest za darmo.
Jezus na pustyni
Idzie Jezus przez pustynie, idzie kilka dni aż w koncu ktoś nadchodzi z naprzeciwka – prostytutka.
Prostytutka patrzy na niego i mówi:
O jezu!
On:
O kurwa!
Facet przy barze
Facet do dziewczyny przy barze:
„Chcesz się pierdolić?”
Ona:
„A u mnie czy u ciebie?”
On:
„Jak masz tak wydziwiać, to spierdalaj.”
Palestyńczyk ucieka przed izraelskim czołgiem
Izrael, czołg goni Palestyńczyka, ten strzela zaciekle do czołgu odwracając się raz po raz w kierunku maszyny…
Akcja trwa chwilę, nagle Palestyńczyk staje bez ruchu, czołg zatrzymuje się, chwila ciszy.
Wieżyczka otwiera się, wychyla się Żyd, pyta:
„Co się stało”
Palestyńczyk na to:
„Amunicja mi się skończyła”.
Chwila konsternacji… Żyd pyta:
„Ile chcesz kupić”?
Dziewczyna w ciąży
Chłopak jedzie z dziewczyną samochodem, on mówi:
- Muszę Ci coś powiedzieć, jestem w ciąży!
On na to: - Ale jak to? Przecież uważałem!
- Wiesz tak jak na drodze, ty uważałeś ale inni nie!
Koreańczycy i miód
Skąd wiadomo że Koreańczycy lubią miód?
Wybudowali Seul.
Murzyna bolą oczy przy sexie z białą kobietą
Przychodzi murzyn do lekarza i mowi:
- Za każdym razem gdy uprawiam sex z białą kobietą bolą mnie oczy
Lekarz na to:
- Zapewne ma Pan alergie na spray pieprzowy.
Zdrada z ogrodnikiem
Dwóch kumpli rozmawia
-Moja żona zdradza mnie z ogrodnikiem.
Ogród pięknie zadbany, trawa z rolki, kwiaty.
W domu cięte kwiaty, wiązanki.
To musi być ogrodnik
– Ty słuchaj właśnie sobie uświadomiłem że moja musi mnie zgadzać z jakimś wojskowym.
– Nie no co ty nie sugeruj się mija historia.
– Nie no to musi być wojskowy.
Ale czemu.
Któregoś dnia wchodzę do domu a moja żonę pierdoli jakiś wojskowy.
Pestki mądrości
Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek.
Podchodzi policjant i pyta:
– Co tam masz?
– Sprzedaję pestki z jabłek.
– A do czego służą?
– Po zjedzeniu jednej człowiek staje się mądrzejszy.
– A po ile je sprzedajesz?
– 15 zł za sztukę.
– Daj mi jedną.
Policjant zjadł pestkę, pomyślał i mówi:
– Poczekaj chwilę! Za 15 zł mogłem kupić kilka kilogramów jabłek i mieć z nich mnóstwo pestek zamiast jednej!
– Widzi pan? Już poskutkowało.
– Rzeczywiście. Daj jeszcze dwie.
Facet z bólem głowy
Pewien facet od dłuższego czasu męczył się z okropnym bólem głowy. Początkowo brał tabletki, jakoś wytrzymywał, ale z czasem ból stał się nie do zniesienia. W końcu poszedł do lekarza.
Doktor przebadał go dokładnie i mówi:
– Niestety, wiem co panu dolega i mogę pomóc, ale leczenie będzie drastyczne. Trzeba usunąć jądra. Ma pan bardzo rzadką przypadłość – ucisk jąder na podstawę kręgosłupa powoduje migreny. Jedyną metodą, by pozbyć się bólu, jest operacja.
Facet zbladł. Myśli: „Jak to będzie bez jąder? Przecież to straszne…”. Ale po chwili dochodzi do wniosku, że z takim bólem i tak nie da się żyć. Zgodził się na zabieg.
Kilka dni później – głowa już nie boli, ale pojawiło się poczucie, że coś w nim przepadło bezpowrotnie. Postanowił więc poprawić sobie nastrój nowym strojem.
Wchodzi do eleganckiego sklepu i mówi:
– Poproszę garnitur.
Sprzedawca patrzy, mierzy go wzrokiem i rzuca:
– Rozmiar 44?
– Trafił pan! Skąd pan wiedział?
– To moja specjalność.
Facet zakłada – garnitur leży idealnie.
– A może koszula do kompletu? – pyta sprzedawca.
– Niech będzie.
– Rozmiar 37?
– Dokładnie! Skąd pan zgadł?
– To mój fach.
Koszula pasuje jak ulał.
– To może buty?
– W sumie czemu nie.
– Rozmiar 8 i pół?
– Zgadza się!
– To moja praca.
Buty również leżą perfekcyjnie.
– No to może jeszcze slipki?
Facet zastanowił się chwilę.
– Czemu nie, przydadzą się.
– Rozmiar 36?
– Dziwne… całe życie nosiłem 34.
– Niemożliwe. Gdyby pan nosił 34, uciskałyby jądra na kręgosłup i miałby pan potworne bóle głowy…