Jedzie młode małżeństwo samochodem i mijają dziwkę na drodze

Jedzie młode małżeństwo samochodem i mijają dziwkę na drodze.

Ona się pyta: Kochanie a czemu ta dziewczyna stała tam przy drodze?

On: Nooo kochanie bo to jest prostytutka, ona zarabia na życie sexem.

Ona: Ojej… Hmmm a dużo ona tam zarabia?

On: No podejrzewam, że więcej niż my razem!

Ona myśli chwile i mówi: Słuchaj kochanie, bo my tak świeżo po ślubie, nie mamy kasy na mieszkanie, może ja bym stanęła trochę i dorobiła przez jakiś czas?

On się zastanawia i mówi: No w sumie, czemu nie…

Zatrzymali się kilometr dalej, wystawił ją przy drodze i mówi:

On: Słuchaj jak ktoś się zatrzyma to mów 100 zł, jak będzie miał jakieś pytania wtedy mów, że musisz się skonsultować z menadżerem i przybiegnij do mnie.

Po chwili podjeżdża pierwszy klient,

Ona: 100 zł

Klient: Aaale ja mam tylko 70 zł

Ona: To muszę się skonsultować z menadżerem

Podbiega do męża i mówi:

Ona: Kochanie klient mówi, że ma tylko 70 zł.

On: To powiedz mu, że za 70 zł to możesz mu tylko ręką zrobić.

Dziewczyna podbiega z powrotem do klienta:

Ona: Za 70 zł to mogę Panu tylko ręką zrobić.

Klient myśli chwile i mówi: No dobra, to dawaj.

Klient ściąga spodnie, majtki i wyciąga kutasa, Ona patrzy a tam penis prawie po kolana i patrząc na niego mówi: Wie Pan co to ja muszę się skonsultować jeszcze z menadżerem.

Podbiega do męża i mówi: Stasiu, nie bądź taka żyła, pożycz Panu 30 zł…