Dwa niedźwiedzie budzą się ze snu zimowego

Budzą się dwa niedźwiedzie ze snu zimowego i strasznie chce im się bzykać.

Jeden mówi do drugiego: Ty dawaj obudzimy niedźwiedzice!

Drugi: Co ty? Oszalałeś? Po mordach nam natrzaska jak ją obudzimy.

Pierwszy myśli, myśli i mówi: Ty to dawaj się pobzykamy nawzajem! Podobno jest podobnie!

Drugiemu się strasznie chciało więc się zgodził – przystąpili do czynu.

Bzykają się przed jaskinią i nagle ten z tyłu zobaczył zająca który stoi obok nich, przygląda się i śmieje.

Ten z przodu mówi: Łap tego gnoja, trzeba go zabić!!! Inaczej wygada wszystko!

Niedźwiedź ruszył w pogoń za zającem, zając ucieka przez łąkę, przez las, nagle wpada na zamarznięte jeszcze jezioro i zobaczył przerębel w lodzie. Wskoczył do niego.

Niedźwiedź podbiega do przerębla, wsadza tam łapę i miesza, miesza, żeby wyciągnąć zająca.

Nagle coś wyczuł, wyciąga… a tam trzęsący się ze strachu bóbr, który cedzi przez zęby:

– Zooossstaaw mnie… Ty pedale.

Pracownik i kanapki z dżemem

Przychodzi pracownik na przerwę śniadaniową, siada przy stole, wyjmuje kanapkę.

Otworzył kanapkę, patrzy… z dżemem. To wywalił do kosza.

Następnego dnia sytuacja się powtarza, otwiera kanapkę, patrzy… z dżemem. Wywalił do kosza. Czytaj dalej Pracownik i kanapki z dżemem

Wchodzi koleś na czworaka z czymś w pysku do gabinetu pyschologa

Wchodzi koleś na czworaka trzymając coś w pysku do gabinetu psychologa.

Poszedł w kont pokoju i stoi.

Lekarz patrzy na niego i mówi:

  • O, a kto to do mnie przyszedł? Piesek?

Czytaj dalej Wchodzi koleś na czworaka z czymś w pysku do gabinetu pyschologa

Mąż wraca z delegacji dzień wcześniej

Mąż zamiast we wtorek, wraca do domu w poniedziałek. Wchodzi do sypialni i widzi gołą żonę w łóżku i stojącego obok łóżka gołego, uśmiechniętego faceta w narciarskiej czapce na głowie.
– Czekaj ty suko – zwraca się do małżonki – później się policzymy. Potem podchodzi do uśmiechniętego gościa i pyta:
– A ty kto jesteś?
Facetowi uśmiech zamiera na ustach i odpowiada:
– Jestem totalnie poj***nym kretynem.
– Dlaczego? – mówi zaciekawiony taką samokrytyką mąż.
– Bo wczoraj na rynku zapłaciłem ruskiemu
450 złotych za czapkę niewidkę.

Głos w głowie… rzuć pracę

Siedzi facet w pracy i nagle słyszy głos w głowie:
– Rzuć pracę. Sprzedaj dom. Weź pieniądze i jedź do Las Vegas.
Ignoruje go, ale głos ciągle wraca.
– Rzuć pracę. Sprzedaj dom. Weź pieniądze i jedź do Las Vegas.
Mijają dni, tygodnie, miesiące, głos nie ustępuje. Czytaj dalej Głos w głowie… rzuć pracę

Czopki nasenne

Przychodzi facet do lekarza i mówi, że spać nie może w nocy.

Lekarz przepisał mu tabletki ziołowe, ale facet wraca po tygodniu i mówi, że nie działają w ogóle, dalej spać nie może. Lekarz na to:

– W takim razie trzeba spróbować coś mocniejszego, proszę spróbować tych czopków na sen. Czytaj dalej Czopki nasenne